| Uwaga:
Publikujemy materiały z "sesji", jednak nie sądzimy by miały
one jakąś obiektywną wartość - chyba tylko na tyle, na ile mogą być
inspiracją do rzetelnych badań. Same w sobie mają zerową wartość poznawczą.
Można je uważać za prozę literacką, za poezję, za potok z podświadomości.
Każdy z nas doświadczał, w mniejszym lub większym stopniu, "inspiracji",
kiedy do głowy przychodziło mu coś odkrywczego - nie wiadomo skąd. Czy
jest coś "odkrywczego" w tych materiałach? Staramy się na
to pytanie odpowiedzieć poprzez badania. Wyniki publikujemy, głównie
w języku angielskim, na naszej witrynie
|
|
|
| 27 lipca, 1994 F****, Candy, Laura.
Po krótkim spotkaniu z łatwą do zidentyfikowania "duszą zmarłego",
którego odesłaliśmy, użyliśmy naszych symboli Reiki, prosząc konkretnie
o naszych informatorów z Kasjopei i oto co przyszło: Było jasne, że podczas tego ostatniego kontaktu energia była bardzo
słaba. Ciekawe było to, że postać "Ra" przyszła i przedstawiła
się jako "strażnik światła". |